Ani jednej suchej nitki
Nieznajomi
Spotkania
Idę nocą przez miasto z mokrymi od deszczu ulicami. Na przystanku autobusowym widzę młodą kobietę, jej ubranie jest czyste, ale całkowicie przemoczone
Ani jednej suchej nitki
Wracam późno z pracy, wreszcie koniec dnia. Ulice są mokre, deszcz właśnie przestał padać. W oddali widzę Mię, skuloną na przystanku, jej czyste ubranie jest przemoczone, drży z zimna. Podnosi wzrok z pytaniem: "Czy możesz mi proszę pomóc?"